ul. Tarnowska 2, 00-965 Warszawa 505-584-458 kontakt@norbu.pl

T10i IEM firmy RHA

Mam wiele szacunku dla tego, co RHA zrobiło na rynku IEM do tej pory, z kilkoma doskonałymi, konkurencyjnymi cenowo IEM, takimi jak MA750(i) i MA600(i), w mniejszym stopniu. Naprawdę podniosły one poprzeczkę w zakresie tego, czego można oczekiwać za dolara/funt i w pewnym sensie powiedziałbym, że są kompatybilne z tym, co FiiO robi dla rynku budżetowych wzmacniaczy przenośnych i DAP. MA750 został również entuzjastycznie przyjęty przez wielu członków naszego forum i FB (to legion 5000 osób z całej Azji Południowo-Wschodniej i nie tylko - wielkie brawa dla chłopaków i dziewczyn!), a mój własny egzemplarz jest nadal intensywnie użytkowany, więc nie jest to przypadek, w którym wszystko jest na pokaz i nic się nie dzieje.

Po premierze MA750, RHA wprowadziło na rynek nowy model T10i, który jest flagowym produktem firmy i został wyceniony na £149.95 / €179.95 / $199.95 w zależności od tego, z jakiej części świata pochodzisz. To całkiem spory skok w górę w stosunku do skromniejszych 89,95 funtów za MA750i, które są obecnie ceną na Amazon UK i prawdę mówiąc, gdy przekroczysz barierę 100 funtów lub 150-200 dolarów, sprawy zaczynają się robić nieco poważniejsze. Istnieje spora konkurencja dla audiofilskich serc i portfeli ze strony dużych graczy, takich jak Sennheiser, UE i Westone, więc nie możemy tak naprawdę oceniać T10i i RHA jako króla budżetu na tym wyjeździe. W efekcie są to nieśmiałe kroki na kolejny poziom, a ponadto T10i wnoszą na stół coś zupełnie innego niż MA750i, mimo że opakowanie i akcesoria wyglądają bardzo podobnie.

Proces formowania wtryskowego metalu

Teraz unikalny punkt sprzedaży tych T10i jest dwojaki i jednym z pierwszych dużych punktów jest cała koncepcja stojąca za tym, jak są one produkowane, czyli dzięki technice zwanej formowaniem wtryskowym metalu. Formowanie wtryskowe metali nie jest niczym nowym w świecie produkcji. Osobiście spędziłem ostatnie sześć lat w branży obróbki stali, więc byłem bardzo zafascynowany tym, w jaki sposób RHA udoskonaliło tę technikę produkcji, aby stworzyć wiarygodne muszle słuchawek IEM.

Faktem jest, że w codziennym życiu używasz tony precyzyjnych produktów wykonanych w technologii MIM, których prawdopodobnie nie zauważyłeś lub uznałeś za oczywiste. Widzicie to w kluczach i zamkach, których używacie do zamykania drzwi, w instrumentach muzycznych, w narzędziach medycznych, zegarkach, samochodach, sprzęcie IT i tak dalej. Krótko mówiąc, to co zrobiły RHA jest prawdopodobnie pierwsze w branży słuchawkowej, szczególnie w przypadku IEM's, wprowadzając ten nieznany dotąd audiofilom proces produkcyjny bezpośrednio do ucha użytkownika. Sztuczka tkwi w metalurgii, która polega na połączeniu sproszkowanej stali i polimeru. Stal nie umacnia się w doskonałej formie dopóki nie zostanie zmieszana z substancją mieszającą, nadającą jej wystarczającą plastyczność i elastyczność, aby mogła się podporządkować po wstrzyknięciu w bloki formujące. Zastosowanie mieszanki polimerowej obok proszku stalowego jest czymś w rodzaju magicznego składnika lub środka formującego, który zapewnia, że gdy mieszanka jest wstrzykiwana do bloków formujących, wyjdzie idealnie ukształtowana powłoka ucha, która może być przetwarzana na produkt końcowy po procesie wykańczania.

Metalowe bloki formy wtryskowej dla T10(i) - reprodukowane za zgodą RHA.

Nie chodzi tu tylko o nadanie ładnego kształtu, ponieważ jest to precyzyjna nauka produkcyjna. Jeśli się nie uda, muszla będzie zbyt krucha i brutalnie wyglądająca, aby spełnić oczekiwania konsumentów, biorąc pod uwagę siłę i przewagę konkurencyjnych procesów, takich jak formowanie plastiku, cięcie maszynowe, ręczne wykonanie i oczywiście niestandardowe muszle uszne, za które w dzisiejszych czasach płaci się najwyższą cenę. Nie wspominaj±c o okropnych wła¶ciwo¶ciach sonicznych, je¶li muszla nie posiada odpowiedniego przepływu powietrza i wła¶ciwo¶ci rezonansowych, które pasuj± do wybranych przetworników. Jestem gotów założyć się, że sporo prototypów trafiło do kosza, zanim to, co widzicie przed sobą, stało się akceptowalnym produktem końcowym. Najbardziej zbliżone do T10i pod względem ergonomii i wzornictwa są plastikowe muszle Westone True fit i jest to jedna z najlżejszych i najwygodniejszych uniwersalnych konstrukcji na rynku, poza celnymi.

Filtry

Drugą nową cechą, którą RHA wprowadza do T10i jest dodanie potrójnego systemu filtrów, podobnie jak w przypadku AKG K3003 lub na niższym końcu skali cenowej w przypadku MEElectronics SP51. Ok, więc nic nowego, ale uważam, że użycie systemu filtrów, jeśli jest on prawidłowo zaaplikowany, jest mile widzianym bonusem. Teraz, czy lubisz te filtry czy nie, zależy od ciebie i twoich osobistych upodobań i znajdziesz w naszym przeglądzie dźwięku, że nie wybrałem filtra referencyjnego jako mojego ulubionego filtra, w przeciwieństwie do K3003, który brzmiał idealnie z ich filtrem referencyjnym. Jednak to co robi, to przynosi 3 bardzo różne smaki do stołu, z tonami wysokimi, basem i referencyjnym w bardzo ładnej, dobrze ułożonej metalowej płytce spoczynkowej dla filtrów, których aktualnie nie używamy.

Metalowa płyta pod filtry jest dopasowana kolorystycznie do portów filtrów: czarny dla basu, pomarańczowy dla wysokich tonów i czysty lub biały dla odniesienia. W przeciwieństwie do SP51 od MEE, siatka filtra jest przymocowana do samego filtra, podczas gdy w SP51 jest ona przymocowana do dyszy, co oznacza, że tylne porty są wolne od siatki. Obydwa mają to samo przeznaczenie - wywołują znaczącą zmianę charakteru brzmienia po założeniu innego filtra.

Przewód

W przeważającej części T10i posiada ten sam kształt i funkcję, co MA750i, jeśli chodzi o przewód. Od końcówki do około kilku centymetrów poniżej muszli usznej wszystko jest takie samo poza oznaczeniami, po czym następuje znacząca zmiana w stosunku do MA750i z zupełnie innym, ale bardziej wyrafinowanym systemem zaczepów nad uchem. Nowy system ma dwojaki cel; po pierwsze ma ograniczyć do minimum mikrofony, a po drugie stworzyć bardziej stabilne zaczepienie wokół ucha niż było to możliwe w przypadku starszego kabla.

Z pewnością nowy styl kabla jest krokiem naprzód w stosunku do starszego kabla z nowym systemem zaczepów i choć retencja pamięci jest niemal zerowa, to nadal uważam, że jest on nieco zbyt "dziki i swobodny". Coś nieco cieńszego i bardziej elastycznego na tym poziomie dałoby mu naprawdę ładny kompaktowy współczynnik kształtu do zwijania w skórzanym etui. Doceniam jednak, że jest to piekielnie wytrzymały kabel, podobnie jak kabel MA750 i powinien być w stanie znieść wiele uderzeń. Same zaczepy w górnej części są niezwykle elastyczne i trzymają swój kształt, więc wokół ucha T10i zachowują się naprawdę bardzo dobrze. Dla tych, którzy kupią edycję "I", nadal otrzymają bardzo godny pochwały i solidny system zdalnego sterowania i mikrofonu w kształcie srebrnej beczki, który służył mi tak dobrze w edycji MA750i.

Izolacja i komfort

Kształt i dopasowanie T10i bardzo dobrze konkuruje z systemem Westone True Fit pod względem dopasowania i komfortu. Muszle są nieco bardziej wybrzuszone niż w przypadku plastikowych Westonów, ale czuję się w nich niezwykle lekko i pewnie, w zależności od użytych końcówek. Moim osobistym faworytem są zawsze końcówki z kołnierzem, które utrzymują T10i we właściwym położeniu i zapewniają doskonałą szczelność. Silikonowe pojedyncze końcówki również wykonują godną podziwu pracę, ale uszczelnienie jest w około 95% tak skuteczne jak w przypadku końcówek kołnierzowych. Końcówki z pianki z pamięcią kształtu mają prawdopodobnie najlepsze uszczelnienie z całego zestawu, ale zawsze uważam, że brzmienie pianki jest nieco bardziej matowe i mniej dynamiczne niż silikonu czy hybryd i rzadko ich używam, chyba że IEM ma szczególnie jasną barwę. W połączeniu z cieplejszą prezencją T10i było to szczególnie widoczne w tym przypadku.

Reszta

Poza dodatkową płytką filtrującą, T10i wyposażono w taką samą gamę akcesoriów jak MA750. Oznacza to, że otrzymujemy mały, skórzany futerał, klips do koszuli oraz metalowy stojak na końcówki, który łatwo wpina się pod nylonowe paski wewnątrz futerału. W zestawie znajdują się następujące końcówki:

6 par, końcówki douszne o podwójnej gęstości - S x2 / M x2 / L x2 2 pary, końcówki douszne z podwójnym kołnierzem - S x1 / M x1 2 pary, końcówki douszne z pianki z pamięcią - uniwersalne dopasowanie.

Wszystko to jest wspierane przez 3-letnią gwarancję RHA, która według wszystkich relacji na forach jest całkiem bezbolesnym procesem reklamacyjnym dla tych, którzy ją wypróbowali.

Kliknij na następną stronę, aby zobaczyć wrażenia dźwiękowe...